Saudyjczycy jadą do Kataru z nadzieją na powtórzenie sukcesu z mistrzostw świata w 1994 roku, kiedy awansowali do fazy pucharowej. Ma im w tym pomóc francuski szkoleniowiec Herve Renard, który w reprezentacyjnej piłce odnosił już sukcesy. Oczekiwania wobec jego drużyny znacząco wzrosły po eliminacjach do mundialu, które Saudyjczycy przeszli jak burza, zajmując w strefie azjatyckiej trzecie miejsce – za Iranem i Koreą Południową.
Arabia nie traci, ale i nie strzela. Jak będzie w Katarze?

