W Charkowie – jak donosi Ukrinform – słychać wybuchy. Szef charkowskiej obwodowej administracji Ołeh Syniehubow potwierdził ostrzał regionu i wezwał obywateli do pozostania w schronach. Uderzenia prawdopodobnie rakietami S-30 słychać także w Dnieprze i Zaporożu. W Kijowie i obwodzie kijowskim alarm zabrzmiał o godzinie 4 rano czasu lokalnego.
Alarm w większości regionów Ukrainy, wybuchy w Charkowie

