Policja w Nowej Dębie zatrzymała do kontroli drogowej 39-letniego kierowcę. Nie dość, że mężczyzna miał niemal 4 promile alkoholu we krwi, to jeszcze był wielokrotnie objęty zakazem prowadzenia pojazdów. Tym razem nie skończyło się na zatrzymaniu prawa jazdy. Dezerter trafił do aresztu, a w więzieniu może spędzić nawet 7 lat.
Prawie 4 promile i recydywa. Pijany kierowca trafił za kratki

