Uderzenia piorunów, a dokładnie miliardy miliardów uderzeń piorunów przez miliardy lat dziejów Ziemi, mogły przyczynić się do powstania na naszej planecie życia. Taka jest najnowsza hipoteza naukowców z Yale University i University of Leeds, pozwalająca na wyjaśnienie, jak na Ziemi mogło pojawić się wystarczająco dużo fosforu koniecznego dla życia, jakie znamy. Pioruny mogły przekształcać minerały na powierzchni naszej planety w taki sposób, że woda mogła już fosfor z nich wypłukiwać.
źródło: https://www.rmf24.pl/nauka/news-zycie-jak-grom-z-jasnego-nieba,nId,5110399

