Od niedzieli trwały poszukiwania pary, która na plaży przy zbiorniku wodnym Pogoria zostawiła osobiste rzeczy. Na nogi zostały postawione wszystkie służby. W akcji brały udział straż pożarna, ratownicy WOPR i policja. Alarm podnieśli inni plażowicze, którzy zauważyli porzucony plecak i koc. Parę na szczęście odnaleziono całą i zdrową. Jak tłumaczyła swoje zachowanie?
Zostawili na plaży swoje rzeczy, postawili na nogi służby. Okazało się, że…

