Kiedy wybuchło Powstanie Warszawskie, Jerzy Substyk miał niecałe 17 lat – do urodzin zostały mu dwa miesiące. 63 dni walk spędził niemal w jednym miejscu – w gmachu w warszawskim śródmieściu, który jego pluton "Perkun" utrzymał do końca powstania, mimo ciężkich ostrzałów i ciągłych niemieckich bombardowań.
Żołnierz Powstania Warszawskiego: Naszej placówki do końca nie oddaliśmy

