Tłumy, hałas, zanieczyszczenia, wysokie ceny i wszechobecne kolejki. Czasami miejsca, które odwiedzamy, wcale nie wyglądają, jak na zdjęciach. Planując urlop w lipcu i sierpniu, czyli w apogeum ruchu turystycznego w Europie, powinniśmy spodziewać się, że miejsca, które odwiedzimy, będą zatłoczone, głośne i prawdopodobnie bardziej zanieczyszczone. Oto, jakich miejsc lepiej unikać w tegoroczne wakacje i gdzie pojechać zamiast nich.
Zamiast rajskich plaż tłumy, hałas i brud. Tych miejsc lepiej unikać w wakacje

