Wyjątkową zuchwałością wykazał się 30-latek z Dolnego Śląska. Mężczyzna zaoferował pomoc kierowcy, który miał kłopot z uruchomieniem auta, wsiadł za kierownicę bmw i odjechał. Był pod wpływem alkoholu i narkotyków i nie miał prawa jazdy.
Z roweru przesiadł się do bmw. Zamiast pomóc ukradł

