Kilka deklaracji padło ze strony sekretarza generalnego NATO w przeddzień szczytu w Madrycie. "Przekształcimy siły reagowania NATO i zwiększymy liczbę naszych sił wysokiej gotowości do znacznie ponad 300 tys. NATO na szczycie w Madrycie uzna Rosję za bezpośrednie i nieuchronne zagrożenie dla bezpieczeństwa i wartości Sojuszu" – zapowiedział Jens Stoltenberg. Szef wojskowego sojuszu przyznał, że obecna koncepcja, która uznaje Rosję strategicznym partnerem jest już nieaktualna. Szczyt NATO w Madrycie przyjmie więc nowy dokument.
Z 40 tys. do ponad 300 tys. NATO chce zwiększyć liczbę sił wysokiej gotowości

