Do groźnego zdarzenia doszło na obwodnicy Kleszczowa (Łódzkie). Na zakręcie rozpędzony seat zjechał na lewy pas ruchu, zaczął koziołkować i dachował w rowie. Kierowca, który z niego wysiadł, uciekł do lasu. Gdy odnalazła go policja, okazało się, że ma 0,5 promila alkoholu w organizmie.
Wypadł z zakrętu i dachował, potem uciekł do lasu. Groźny wypadek w Kleszczowie

