Spotykacie się od kilku miesięcy. Byliście razem w górach, obejrzeliście wszystkie sezony „Sukcesji”, co weekend jecie na mieście, chodzicie na drinki do tego samego baru – barman na pewno wie, że jesteście razem. Fajnie. Jest jednak jedno „ale”. Wciąż nie znasz nikogo z jego bliskich – ani kumpli z pracy, ani rodzeństwa, a kiedy raz przypadkiem na ulicy podszedł do was jakiś jego stary znajomy… on nawet cię nie przedstawił. Ba! Zachowywał się tak, jakby cię obok niego w ogóle nie było. Czy to powinno cię zaniepokoić. Jak najbardziej!
Wyjątkowo paskudny trend – stashing to oznaka toksycznego związku. Uciekaj!

