Światowa gospodarka w dużej mierze uzależniona jest nie tylko od rosyjskiej ropy i gazu. Rosja jest także dostawcą innego ważnego dla gospodarek światowych komponentu paliwa, z którego wciąż czerpią między innymi Stany Zjednoczone. Chodzi o wzbogacony uran, który wykorzystywany jest w elektrowniach atomowych. Czy jest możliwość zastąpienia rosyjskiego uranu dostawami z innych krajów? Jakie niebezpieczeństwa niesie za sobą tego rodzaju dalsza współpraca? O tym w internetowym radiu RMF24 dziennikarz Tomasz Weryński rozmawiał z Wojciechem…
Wojciech Jakóbik: Amerykanie nie muszą kupować rosyjskiego uranu

