Spotkasz go na balkonach, ścianach, oknach, często chowa się też w łóżkach czy lodówce. Wtyk amerykański, bo o nim mowa, w Polsce pojawił się po raz pierwszy w 2007 roku we Wrocławiu i Małopolsce. Wtedy odnotowano jego pojedyncze przypadki. Z roku na rok pluskwiaków jest coraz więcej, rozprzestrzeniły się po całym kraju. Ze względu na dość specyficzny wygląd, wzbudzają lęk. Ale czy jest się faktycznie czego bać? Czy wtyk amerykański jest groźny?
Wielki pluskwiak szuka schronienia. Włazi do mieszkań, chowa się w zakamarkach. „Strasznie śmierdzi”

