Były szalenie popularne w latach 90. Później korzystało z nich coraz mniej osób. Teraz wracają do łask. W Warszawie studnie oligoceńskie nie tylko mają być remontowane, ale w planach jest też otwieranie nowych ujęć wody. Miasto traktuje je strategicznie. W razie wojny mają służyć jako alternatywne źródło dostępu do pitnej wody.
Warszawa stawia na studnie oligoceńskie. Mimo smacznej kranówki

