"Zapowiedź rozmieszczenia Grupy Wagnera oraz rosyjskiej broni jądrowej na Białorusi zmienia w istocie architekturę bezpieczeństwa w naszym regionie" – mówił dziś w Kijowie prezydent Andrzej Duda. Głos w sprawie formacji Jewgienija Prigożyna zabrał też ukraiński przywódca Wołodymyr Zełenski. "Według naszego wywiadu Grupa Wagnera na Białorusi nie zagraża naszemu bezpieczeństwu. Sytuacja na granicy jest pod kontrolą" – podkreślał Zełenski.
Wagnerowcy na Białorusi. Duda: To zmienia architekturę bezpieczeństwa

