W okresie PRL, ale i jeszcze przez wiele lat po zmianach ustrojowych w Polsce, na wyposażeniu niemal każdej, domowej apteczki znajdował się pewien egzotyczny specyfik, nazywany potocznie „maścią z kotkiem”. Czym tak naprawdę jest ten znany z wszechstronnego zastosowania produkt, skąd się wziął w naszych domach i czy dziś nadal można go kupić?
W PRL-u miał ją niemal każdy. Czym była „maść z kotkiem” i faktycznie koiła ból?

