Władimir Putin nie zaskoczył podczas przemówienia przed Zgromadzeniem Federalnym, czyli połączonymi izbami rosyjskiego parlamentu. Podczas niemal dwugodzinnej przemowy powtarzał słowa o wywołaniu przez Zachód konfliktu, o konieczności pomocy mieszkańcom wschodniej Ukrainy ciemiężonym przez ukraińskich nacjonalistów. Padały też optymistyczne słowa dotyczące gospodarki Federacji, która nie poddaje się sankcjom. Jego wypowiedź w Radiu RMF24 oceniła dr Agnieszka Bryc, politolożka specjalizująca się w sprawach Rosji z Uniwersytetu Mikołaja…
Uwierzył we własną dezinformację – ekspertka o wystąpieniu Putina

