W nocy z soboty na niedzielę doszło do nagłego spadku ciśnienia w gazociągu, biegnącym po dnie Morza Bałtyckiego, konkretnie w Zatoce Fińskiej. Uszkodzony został także podwodny kabel telekomunikacyjny. W wyjaśnianie przyczyn zaangażowano służby specjalne oraz wojsko. Fiński prezydent Sauli Niinisto uznał za prawdopodobne, że powodem obu awarii była aktywność zewnętrzna.
Uszkodzony gazociąg w Zatoce Fińskiej. Władze nie wykluczają sabotażu

