Amerykański myśliwiec F-16 zestrzelił nad Syrią drona. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że zniszczona maszyna należała do Turcji, czyli największych natowskich sojuszników USA w regionie. Co więcej – amerykańscy urzędnicy zaznaczają, że do zestrzelenia nie doszło omyłkowo.
USA zestrzeliły tureckiego drona nad Syrią. Gorąco na linii Ankara – NATO

