Kijów szykuje rewolucję podatkową dla sponiewieranego wojną kraju. Zastępca szefa kancelarii prezydenta Rotysław Szurma zapowiedział, że w ciągu pół roku przyjmie model "10-10-10" – 10 proc. PIT, 10 proc. CIT i 10 proc. VAT. Pomysł został jednak różnie przyjęty. Niektórzy są przekonani, że polepszy klimat inwestycyjny w kraju, inni że przez obniżenie wpływów z podatków doprowadzi do uzależnienia się Ukrainy od wsparcia międzynarodowego.
Ukraina szykuje rewolucję podatkową. 10-proc. PIT, CIT i VAT

