Do 5 lat więzienia grozi kierowcy, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. 20-latek na widok radiowozu gwałtownie przyspieszył i zignorował sygnały do zatrzymania się. Kiedy wjechał w ślepą uliczkę, wspólnie ze znajomym zaczął uciekać pieszo. Drugi z pasażerów został w aucie. Kilkanaście minut później kierowca zgłosił się na komisariat i chciał zgłosić kradzież swojego auta.
Uciekał przed policją, a potem chciał zgłosić kradzież auta

