"Spodziewamy się kolejnej fali uchodźców, kiedy wojska agresora ponownie uderzą na wschód" – mówi w rozmowie z naszym specjalnym wysłannikiem na Ukrainę Mateuszem Chłystunem koordynatorka jednego z centrów pomocy humanitarnej we Lwowie. Choć dzienny napływ uciekających przed wojną jest w mieście nieco mniejszy niż jeszcze przed dwoma tygodniami, potrzeby pomocowe nadal są ogromne.
Uchodźcy z Charkowa w rozmowie z RMF FM: Nie wiemy, czy będzie dokąd wracać

