Centrum stolicy Argentyny Buenos Aires zostało w środę sparaliżowane przez gwałtowne protesty, których uczestnicy domagali od rządu działań mających na celu zwiększenie płac i zasiłków dla bezrobotnych – poinformowała agencja Reutera. Środowe protesty są najnowszym przejawem kryzysu nękającego ten południowoamerykański kraj, gdzie 40 procent populacji żyje w ubóstwie, a inflacja sięga ponad 70 procent.
Tysiące demonstrantów zablokowało stolicę Argentyny. Żądają podwyżek

