Zimą w polskich górach ceny potrafią zaskakiwać. Przekonała się o tym jedna z urlopowiczek. Najbardziej zdziwiła ją cena ketchupu, o który poprosiła w formie dodatku. Jak się okazało, kosztował tyle, co połowa zamówionych frytek.
Tyle kosztuje ketchup w polskich górach. To niemal połowa ceny frytek

