Trzech żołnierzy armii amerykańskiej zginęło, a co najmniej 20 zostało rannych w ataku dronów na małą amerykańską placówkę w Jordanii – podają zachodnie agencje prasowe. Jak zauważają zachodnie portale, to pierwszy przypadek śmierci amerykańskich wojskowych w wyniku ostrzału wroga na Bliskim Wschodzie od rozpoczęcia wojny w Gazie. Z kolei rzecznik rządu Jordanii poinformował, że do ataku nie doszło w Jordanii, ale w Syrii.
Trzech amerykańskich żołnierzy zginęło w ataku dronów w Jordanii

