Trzej Polacy, którzy zginęli pod Gerlachem, pochodzili z Małopolski. Ich ciała ratownicy znaleźli w niedzielę po dwóch dniach poszukiwań. Wypatrzyli je z pokładu śmigłowca w rejonie szczytu Małego Gerlacha. Było to możliwe dzięki sprzętowi, jaki posiada TOPR. Za jego pomocą namierzono telefony komórkowe, należące do mężczyzn.
Tragedia pod Gerlachem. Co wiadomo o Polakach, którzy zginęli w Tatrach

