Mieszkańcy kilku popularnych, europejskich miast mają dość napływu milionów turystów, a ich głosom z uwagą przysłuchują się lokalne władze. Niewykluczone, że już w niedalekiej przyszłości zwiedzanie Wenecji, Amsterdamu czy Brugii będzie związane z przymusem uiszczenia dodatkowych opłat, co ma zmniejszyć napływ zagranicznych i problematycznych gości.
To już koniec turystyki, jaką znamy? Amsterdam nie chce gości, Wenecja planuje opłaty

