Wiele osób decyduje się na igraszki w nocy tuż przed snem lub wieczorem. Tymczasem, liczne badania dowodzą, że szczyt możliwości seksualnych osiągamy tuż po przebudzeniu – wówczas nasz organizm jest gotowy na zbliżenie. O której godzinie powinniśmy się kochać, by ogień w sypialni rzeczywiście zapłonął? Eksperci znają odpowiedź.
To „godzina kochanków”. Ustalono, kiedy seks smakuje najlepiej

