10 lat temu u wybrzeży włoskiej wyspy Giglio rozbił się wycieczkowiec Costa Concordia, na którego pokładzie było ponad 4 tys. osób. 32 osoby zginęły, a ponad 60 zostało rannych. Do niechlubnej historii przeszło tchórzliwe zachowanie kapitana jednostki Francesco Schettino, który szybko opuścił pokład, z czego później kuriozalnie się tłumaczył.
Tchórzostwo kapitana i dramat na luksusowym statku. 10 lat od katastrofy Costy Concordii

