Pracownicy szpitala tymczasowego w Krakowie od czerwca nie otrzymują dodatków covidowych, mimo że takie przysługują pracownikom innych placówek za tą samą pracę. To jedyny szpital tymczasowy w Polsce, który działa bez przerwy od początku pandemii. Teraz grozi mu paraliż. Zaczyna bowiem brakować pracowników. Powodem ma być błędna interpretacja rozporządzenia przez Ministerstwo Zdrowia.
Szpitalowi tymczasowemu w Krakowie grozi paraliż. Zaczyna brakować pracowników

