"Nie uważam się za faworytkę Wimbledonu, bo trawa nie jest nawierzchnią, którą znam bardzo dobrze" – tak na pytania dziennikarzy odpowiedziała na konferencji prasowej Iga Świątek. Wielkoszlemowy turniej tenisowy rozpocznie się w poniedziałek w Londynie.
Świątek przed Wimbledonem: Nie uważam się za faworytkę

