Iga Świątek w środę skończyła 22 lata, a w czwartek po ciężkim początku wygrała z Amerykanką Claire Liu 6:4, 6:0. Polka na konferencji prasowej po meczu drugiej rundy turnieju French Open w Paryżu przyznała, że nie świętowała hucznie swoich urodzin. Zaznaczyła też, że mecz trzeciej rundy z Xinyu Wang na pewno nie będzie łatwy. "Ona ma dużo mocy, jest dość wszechstronna. Ważna będzie taktyka" – dodała.
Świątek: Gdybym zjadła cały tort, pewnie nie byłabym w stanie biegać

