Straż pożarna drastycznie ograniczyła szkolenia. Jak dowiedzieli się dziennikarze RMF FM Marek Balawajder i Krzysztof Zasada, z powodu pandemii koronawirusa liczba tzw. ćwiczeń obiektowych – w szpitalach, szkołach, hotelach, halach czy zakładach pracy – decyzją komendanta głównego z pierwszej połowy zeszłego roku spadła do minimum. A brak tych ćwiczeń to – jak podkreślają rozmówcy naszych dziennikarzy – "zagrożenie życia ratowanych ludzi i strażaków".
Straż pożarna drastycznie ograniczyła szkolenia. „Życie ratowanych i strażaków może być zagrożone”

