37-latek podejrzany o spowodowanie śmiertelnego wypadku 23 lutego 2020 roku trafił do warszawskiego więzienia. W najbliższych dniach zostanie przewieziony do Łodzi i przesłuchany. Grozi mu 12 lat więzienia.
Spowodował śmiertelny wypadek i uciekł z kraju. Po 4 latach trafił za kratki

