"Wiem, jak dużo pracy przed nami. Na świętowanie przyjdzie czas po wygranych wyborach" – mówił w Rozmowie w południe w RMF FM szef klubu Koalicji Obywatelskiej Borys Budka, komentując Marsz 4 czerwca, który odbył się z inicjatywy Platformy Obywatelskiej w Warszawie. "To był marsz ludzi dobrej woli, jasna strona mocy – w przeciwieństwie do mroku na Nowogrodzkiej. Tam smutni panowie dzisiaj siedzą – jeśli Jarosław Kaczyński się już obudził – i nie wiedzą, co się stało. Może pokazują Kaczyńskiemu tylko paski reżimowej telewizji" – ocenił.
„Smutni panowie siedzą i nie wiedzą, co się stało”. Budka o reakcji PiS-u na marsz

