Motorniczy z Warszawy usłyszał zarzuty w związku ze śmiercią 4-letniego chłopca. Chodzi o wypadek, do którego doszło w sierpniu ubiegłego roku – dziecko zostało przytrzaśnięte drzwiami, a następnie było ciągnięte przez tramwaj wzdłuż torowiska.
Śmierć czterolatka na torach. Motorniczy usłyszał zarzuty

