W miniony weekend – pierwszy po złagodzeniu restrykcji w turystyce – policjanci z Zakopanego interweniowali ponad 120 razy. Byli wezwani m. in. przez wystraszonego turystę, który zostawił partnerkę i uciekł, zgłaszając napad i porwanie. Inny turysta groził, że popełni samobójstwo, bo nie znalazł wolnego miejsca w pensjonacie.
Seria nietypowych interwencji policji. Rzekome porwanie i desperat bez noclegu

