"Prace testowe i wdrożenie nowego systemu usługi transmisji" miały odpowiadać za wpadkę, do jakiej doszło we wtorek w Sejmie. Klub Lewicy spotkał się na tajnych obradach, które omyłkowo trafiły na ekrany telewizorów w hotelu poselskim. Ze sprawy tłumaczy się Kancelaria Sejmu. Lewica mówi o skandalu.
Sejm: Wpadka z transmisją zamkniętego spotkania Lewicy. „To skandal”

