"Jako obywatel polski uważam, że to jest coś zupełnie niebywałego, że o incydencie zbrojnym, w którym giną dwie osoby, dwóch obywateli mojego kraju, dowiaduję się z agencji zagranicznej" – powiedział Ryszard Schnepf, były ambasador RP w Stanach Zjednoczonych, który był gościem Piotra Salaka w Popołudniowej rozmowie w RMF FM. Były dyplomata jednocześnie stwierdził, że w kwestii reakcji władz Polski na incydent, "muszę – jak rzadko – pochwalić władze Rzeczypospolitej".
Schnepf o eksplozji w Przewodowie: Polska polityka informacyjna kompletnie zawiodła

