Młody Ukrainiec, który stracił przytomność, a później zmarł po interwencji Straży Miejskiej w Krakowie, nie miał na ciele żadnych innych obrażeń niż spowodowane kilkudziesięciominutową reanimacją – dowiedział się RMF FM.
Są wyniki sekcji zwłok młodego Ukraińca. Zmarł po interwencji strażników miejskich

