Przemysław Rosati ma nadzieję, że jego nazwisko nie widnieje na liście osób podsłuchiwanych Pegasusem. "Mam kilka nieodebranych listów poleconych na poczcie, ale ufam, że są to listy związane z praktyką adwokacką" – powiedział sędzia Trybunału Stanu w Popołudniowej rozmowie w RMF FM. Prokurator Generalny Adam Bodnar przekazał, że na liście podsłuchiwanych jest 578 osób.
Rosati: Standard stosowania kontroli operacyjnej musi się jak najszybciej zmienić

