11 listopada w Święto Niepodległości przypada też Dzień Świętego Marcina, z którym wiąże się tradycja raczenia się tradycyjnymi rogalami. Dziś sklepy są zamknięte, a więc kto nie kupił słodkości wcześniej, aby ich skosztować, skazany jest na kawiarnie i restauracje. Jak donosi pani Barbara, naszcza czytelniczka – ceny tego smakołyku mogą powodować grozę podczas płacenia rachunku. Jednak jest mieszkaniec Poznania, który z lekkim sercem zapłacił za swojego rogala 2 tysiące złotych!
Rogal świętomarciński w rozmiarze XXL za ponad 2 tysiące złotych. Ile kosztują mniejsze okazy?

