Po raz pierwszy od ponad trzech tygodni Rosja ponownie zaatakowała Kijów. W niedzielę wczesnym ranem rakiety trafiły w budynki mieszkalne. Rannych zostało 6 osób, w tym siedmioletnia dziewczynka. Jej ojciec zginął. "Putin celowo atakuje cele cywilne" – powiedział mer Kijowa Witalij Kliczko gazecie "Bild".
Ranna 7-latka, jej ociec nie żyje. „To robota Putina”

