W Ameryce i w Chinach coraz głośniej sugeruje się, że koronawirus pochodzi z laboratorium. Obie strony wskazują na rywala i mobilizują po swojej stronie sojuszników. Po tym, jak ukazał się kolejny list zachodnich naukowców, wzywający do przeprowadzenia śledztwa niezależnego od Chińczyków, Pekinowi w sukurs przychodzi Moskwa, wskazując na rzekomą sieć wojskowych laboratoriów USA zlokalizowanych w pobliżu granic Chin i Rosji.
Pytanie o źródło pandemii. Rosja wspiera Chiny

