"Przy świątecznym stole możemy sobie pozwolić na większą szczerość, na otwartość. Otoczka Bożego Narodzenia taka powinna być. Ale czy będzie? Mam pewne wątpliwości" – przyznaje dr Konrad Maj z Katedry Psychologii Społecznej Uniwersytetu SWPS. Jak zauważa, przy wigilijny stole składamy sobie życzenia, ale rzadko pada słowo "przepraszam". "To jest taki moment, że powinniśmy przyznać się do błędów w stosunku do siebie, w stosunku do innych. To jest moment do ogólnej refleksji" – wyjaśnia. "Przepraszanie to nie słabość, to odwaga!" – podkreśla…
Psycholog o przepraszaniu w święta: To dobry moment, możemy z dystansu spojrzeć na pewne rzeczy

