W niewielkim miasteczku Ladispoli położonym niedaleko Rzymu to miał być zwykły, przyjemny i spokojny wieczór. Mieszkańcy, zamiast delektować się kolacją, zaczęli wzywać wszystkich świętych. A wszystko za sprawą ogromnego lwa, który uciekł z cyrku i spacerował tamtejszymi uliczkami.
Przerażające sceny na ulicach miasteczka nieopodal Rzymu. „Madonna Santa! Mamma Mia!”

