"Oczekuję jasnej deklaracji, że władze państwowe zrobią wszystko, żeby nie dopuścić do wydarzenia, które uważam za prowokację" – tak o planach ambasady Rosji pisze do szefa polskiego MSZ prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Rosjanie chcą w poniedziałek, 9 maja, zorganizować w stolicy obchody Dnia Zwycięstwa. "Uprzejmie informuję pana prezydenta, że MSZ RP nie jest organem władnym do zakazywania uroczystości na terenie Warszawy" – odpowiada z kolei wiceszef MSZ Marcin Przydacz.
Przepychanka słowna między MSZ i prezydentem Warszawy. Chodzi o rosyjski Dzień Zwycięstwa

