Kanclerz Olaf Scholz wezwał uczestników odbywających się od poniedziałku w Niemczech rolniczych protestów do umiaru. "W demokracji nie ma miejsca na wezwania do przemocy i groźby personalne" – stwierdził. Na poniedziałek organizacje rolnicze zapowiadają wielotysięczną demonstrację, która ma się odbyć w Berlinie.
Protesty rolników w Niemczech. „Nie ma miejsca na wezwania do przemocy”

