"Jestem zaskoczony informacją o tym, że rodzące pacjentki musiały szukać miejsca w szpitalu na własną rękę" – mówi RMF FM dr Maciej Socha, ordynator Oddziału Położniczo-Ginekologicznego w szpitalu na gdańskiej Zaspie. W zeszłym tygodniu opisaliśmy jeden z przypadków, w którym gdańszczanka musiała jechać aż do szpitala w Elblągu, żeby urodzić. W Gdańsku od końca marca, ze względu na pandemię i fakt, że część personelu wciąż pracuje w szpitalu tymczasowym, do odwołania zamknięta jest porodówka w jednym ze szpitali. Jak mówi nam Socha, nie może…
Problemy z miejscem na gdańskich porodówkach. „Każdy lekarz musi udzielić pomocy”

