W Wojewódzkim Szpitalu Psychiatrycznym w Gdańsku po raz kolejny wstrzymane zostały przyjęcia na oddział dziecięco-młodzieżowy. "Nasze działanie jest krzykiem przypomnienia: jest źle. Usiądźmy, spróbujmy pomyśleć, co poszło nie tak, co można jeszcze zmienić" – mówi w rozmowie z RMF FM dyrektor placówki Mariusz Kaszubowski.
Problemy psychiatrii dziecięcej. Potrzebne są zmiany

